poniedziałek, 17 lutego 2014

Wiosna tej zimy

Ja tu gadu gadu a tu tulipany rosną!
Czas na wiosenne porządki, przekopanie ogródka i przygotowanie nasion do siewu.

No a w domu wielkie przesadzanie roślin do większych doniczek. Zaczynamy także nawozić rośliny doniczkowe.

Kto nie zgrabił ogrodu jesienią- teraz jest odpowiedni moment.

A co z sadzeniem roślin?
Jeśli chcesz zaoszczędzić pieniądze rozglądaj się za roślinami z gołym korzeniem.
Najczęściej znajdziesz je w szkółkach, ale czasem centra handlowe oferują na początku wiosny niektóre gatunki, najczęściej róże czy drzewa i krzewy owocowe, w tej formie.

Czy rośliny z gołym korzeniem trzeba od razu sadzić?

Nie. : ) Możesz odetchnąć z ulgą i nie spieszyć się z przekopaniem całego ogrodu w celu posadzenia kilku roślin. Wystarczy, że uszykujesz zaciszne miejsce, gdzie będziesz mógł zadołować rośliny.

Jak się dołuje rośliny?

Jak sama nazwa mówi- trzeba zrobić dołek. Około 20-40 cm głębokości. rośliny (korzeniem do dołu) przysypujesz w nim, układając pod kątem. Różnica między sadzeniem a dołowaniem jest taka, że nie trzymasz rośliny przy zakopywaniu, a jedynie kładziesz na krawędź dołu a przysypujesz sam korzeń.
Tak przygotowane rośliny mogą leżeć i czekać na dogodny moment do wsadzenia.
Nie zwlekaj jednak z tym za długo, aby uśpione pąki nagle nie zaskoczyły Ciebie wyrośniętymi liśćmi a nawet gałązkami ;) Tak długo zadołowana roślina może bowiem się ukorzenić i szukać pionu od nowej pozycji.
Pamiętaj także, aby ziemia nie zrobiła się zbyt zbita ale także by nie traciła niezbędnej do zachowania żywotności wilgoci.

sobota, 15 lutego 2014

Kiedy i po co projekt ogrodu?

Kiedy warto robić projekt?

Luty w tym roku zalatuje piękną wiosną a to niektórym dodaje motorek w tyłku i szalone myśli:
niedługo lato a dzieci wciąż taplają się w błocku!

Podpowiadam więc, że jest to idealna pora na zaprojektowanie swojego zielonego salonu.

Zalety projektowania przed sezonem:

  • Mamy zapas czasu przed latem
  • Zdążymy zaplanować zakup roślin w tańszej cenie- tzw. z gołym korzeniem
  • Zakupimy odpowiednią ilość nasion tej samej mieszanki trawy i przemyśleć jaki chcemy rodzaj
  • Dokładnie przyjrzymy się swoim potrzebom
  • i wieeele innych zalet

A po co projekt?

Nie musisz tworzyć sobie od razu profesjonalnego projektu.
Projekt to także zamysł, ogólne wyobrażenie, wizja ogrodu przeniesiona nawet ogólnikowo na papier. I co ważne- trzymanie się w ramach tego zarysu.
Bo projekt pozwala m.in.:
  • uniknąć błędów logicznych (brak dojść do ważnych miejsc, brak kamuflażu dla nieatrakcyjnych elementów tj. śmietnik, kompost itp., sadzenie roślin mniejszych za większymi itp.)
  • pozwala na wieloetapowe, spójne z resztą nasadzenia
  • daje pogląd, czy nasza wizja jest wykonalna w rzeczywistości
  • pozwala wygospodarować przestrzenie funkcjonalne
  • daje obraz kosztów założenia ogrodu
  • Projekt odręczny. Podział ogrodu na części.
  • Pozwala pilnować swoje chwilowe fascynacje. 
(Nie wiem czy zauważyłeś, ale centra handlowe i ogrodowe celowo wystawiają najładniejsze w danym momencie rośliny na głównych alejkach. Trudno wówczas poskromić chwilową chęć posiadania tej właśnie rośliny, która daleka jest od stylu naszej wizji ogrodu).

Ponadto projekt profesjonalny pozwala podeprzeć wyobraźnię rysunkami, pokazuje jak ogród będzie wyglądał za 10 lat (tak prawidłowo wykonuje się projekt) a tym samym przewiduje wymagane przestrzenie na dane gatunki.

Plusów projektowania ogrodu wymieniać można długo. Bowiem, podobnie jak z budową domu- bez projektu przypadkowe kładzenie cegieł nie wiadomo do czego doprowadzi na końcu- piękny ogród sadzi się z góry określonym planem. I niestety- budując dom wg planu nie unikniesz drobnych potknięć. Z ogrodem jest o tyle prościej, że z dobrym planem łatwiej manewrować ze zmianami w przyszłości.


Kilkuletni ogród.
Baza została taka sama.
Rośliny częściowo zastąpione tymi, które akurat spodobały się mojej mamie.