czwartek, 25 kwietnia 2013

Rukolowe sałatki - odsłona 1

Rukola rośnie i jej aromat przy szturchnięciu wzmaga mój apetyt. Chociaż wyjść już chce z tłumu kiełków pozostałych rukoli to na bycie dojrzałą poczekać musi jeszcze do czerwca-lipca. Na szczęście są jeszcze sklepy:)
Więc powstała kolejna sałatka rukolowa a jednocześnie pierwsza, na której przepis wrzucam Wam na ząb. Na majówkę i grilla jak znalazł!

Jak zrobić sałatkę z rukoli:

  • rukola- 1-2 garści
  • pomidorki koktajlowe - 6-9 sztuk
  • pierś z kurczaka
  • parmezan
  • oliwki-około 10 szt.
  • oliwa z oliwek
  • olej do smażenia
  • kapka soku z cytryny
  • sól,pieprz- najlepiej cytrynowy, przyprawa do kurczaka lub np. papryka słodka
Rukolę myjemy, odsączamy i wrzucamy do miski w całości.
Pomidorki myjemy, przekrawamy na połówki lub ćwiartki. (dla wrażliwszych żołądków polecam np.pomidory podłużne, obrane ze skórki i pokrojone w kostkę).
Oliwki kroimy jak lubimy. Ładnie wyglądają całe, ale trudno się je, dlatego kroję w plasterki.

Pierś z kurczaka kroimy na kawałeczki. Jak ma być ładnie to w paseczki. (Jak ma być wygodnie do nakładania wszystkich składników na 1 kęs to na malutkie kawałeczki.)
Mieszamy z oliwą i przyprawami i podsmażamy na patelni.

Wszystkie składniki łączymy ze sobą.
Polewamy sosem:

oliwa z oliwek+ sok z cytryny i przyprawy.

Można zastąpić jakimś gotowym sosem do sałatek.

Posypujemy tartym parmezanem.


Smacznego :)



środa, 17 kwietnia 2013

Rukolowe zachcianki

Ciąża ma wiele zalet. Np. motorek w tyłeczku  do wysiewu zdrowych, bo własnych warzywek.

Pudełko liści rukoli z Biedronki się opróżniło zbyt szybko, więc wypełniłam je ziemią, okryłam ligniną i wysiałam. A było to w niedzielę.

Wreszcie aura udostępniła mi trochę słońca i zawartość doniczek przestała pleśnieć.

I tak oto rukola wyglądała dzisiaj, dnia czwartego.



Oby wreszcie coś, prócz rzeżuchy i kilku rachitycznych łodyżek innych wysiewów, przetrwało tą dziwną pogodę :)

P.S. A niedługo może jakiś przepis na sałatkę z rukoli wrzucę.
Póki co przyznam się, że smakują mi kanapki z konfitura malinową i rukolą właśnie :)