wtorek, 13 listopada 2012

Kojący szelest liści

W piękne jesienne dni chyba nie ma przyjemniejszej pracy ogrodowej jak grabienie liści, które szeleszcząc i mieniąc się tysiącem ciepłych kolorów, wspaniale koją nerwy.


Relaksująca czynność jest także niezwykle pożyteczna dla ogrodu. Usuwając liście z trawy minimalizujemy ryzyko wystąpienia pleśni na darni. Pozbywamy się także jaj pasożytów, które chętnie zimują pod puszystą, ciepłą okrywą z liści.

Szczególnie ważne jest to także wówczas, gdy podczas sezonu spostrzegliśmy na liściach plamy chorób grzybowych.

Pamiętaj, jeśli zebrane kopczyki liści chcesz przekompostować- upewnij się, że wśród nich nie występują liście dębu, buku, orzecha czy moreli. Zawarte w częściach tych roślin substancje (tzw. garbniki) wpływają niekorzystnie na rozwój większości roślin. Nie warto zatem tworzyć z nich kompostu, który może okazać się  toksyczny.


Przyjemnej pracy!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz