wtorek, 12 czerwca 2012

Pierwszy smak ogrodu

Pychotka, dla której Kasia postanowiła zostać tym kim jest- projektantem ogrodów. Moją skrytożerczą misją jest stworzyć międzynarodową siatkę hodowców poziomki. Dlatego w większości moich ogrodów wyszukuję dla niej miejsce,aby  każdy kto miał ze mną do czynienia mógł popaść w ten smaczny nałóg. Jest to doskonała roślina okrywowa!

POZIOMKA.
Bo o niej mowa.
Odsłona pierwsza- z 2 połowy maja.


Obecnie- owoców zatrzęsienie a mama na bieżąco  robi tyci partie konfiturek. Oczywiście jeśli zdąży zanim na wyżerkę udadzą się kombajny- czyli wnuczęta : )

2 komentarze:

Giga pisze...

Właśnie traktuję poziomkę też jak roślinę okrywową i bardzo jestem z tego zadowolona, a przy okazji są pyszne owoce. Pozdrawiam.

Kasia pisze...

Aż dziw, że tak mało osób ją sadzi. A owoce są wcześniej niż truskawka i raz nawet miałam do listopada:)

Prześlij komentarz