środa, 20 kwietnia 2011

Warsztat "Ogrodowe metamorfozy"

Zapraszam na nietypowy warsztat z projektowania ogrodu! 7 maja w Poznaniu!

Warsztat ma charakter: „przyjdź i zobacz efekt swoich działań”, dlatego odbywa się w niewielkich grupach osób(max. 10)

Dla kogo?

·         Nie idzie Ci komponowanie zieleni, ale marzysz o pięknym ogrodzie? Na szkoleniu nauczysz się to robić z frajdą!

·         Nie znasz się na roślinach, ale masz doskonały gust- wykorzystaj to w połączeniu z wiedzą eksperta!

·         Wydaje Ci się, że w malutkim ogrodzie nic się nie zmieści- Na szkoleniu zmienisz zdanie!

·         Wydaje Ci się, że nie umiesz rysować-na warsztacie docenisz swoje umiejętności!

·         Męczysz się przy ciągłym koszeniu trawy a    Twój ogród przypomina mini pole golfowe(trawa, trawa i... trawa)-
ubierzemy Twój ogród!

·         Twój ogród nie odbiega wyglądem od tych sąsiednich- widać tylko samotny rząd Thuji?- znajdziemy rozwiązanie!

Zaskocz swoich sąsiadów swoim świeżo odkrytym talentem ogrodniczym!

 Program:

  •     podstawy kompozycji
  •      triki optyczne
  •       elementy niezbędne w ogrodzie
  •     sztuka prowadzenia ścieżek
  •      style ogrodu- czyli odkrywanie Twojego zielonego oblicza!
  •    co nieco o roślinach i ich potrzebach
  •      rysowanie w skali Twojego ogrodu
  •      tworzenie prostych widoków- dla tych z mniejszą skłonnością do przestrzennych wyobrażeń!
  •       ciastka, ciasteczka, kawa i ploteczki ogrodowe oraz odpowiedzi na szereg zielonych pytań, które Cię dręczą!

Co przygotować?

Do 5 maja wysłać maila na biuro@ogrodyinspiracji.pl z mapą zasadniczą, planem geodezyjnym, lub wymierzoną działką w odpowiedniej proporcji (dokumenty konieczne przy budowie i odbiorze domu)
lub zabrać ze sobą na warsztat.(Polecam tą pierwszą opcję, dla tych nieobytych w rysowaniu w skali).

UWAGA! Na mapie musi się znaleźć informacja o min. 1 wymiarze rzeczywistym!

Koszt warsztatu to jedyne 400 zł!
Dla członków BNI cena specjalna! 350 zł!

W cenie:

  •    materiały szkoleniowe,
  •      katalog roślin o wartości 50 zł,
  •      poczęstunek oraz wcześniej przysłany plan działki przygotowany w skali.

Do dyspozycji materiały kreślarskie i inne pomoce rysunkowe.

Prowadzący: projektantka zieleni z wieloletnim doświadczeniem projektowym oraz wyssanym z mlekiem matki darem do nauczania i tłumaczenia!

JEST TO JEDYNY TAKI WARSZTAT W POLSCE, SKIEROWANY DO LAIKÓW!

Dzięki pomocy eksperta uzyskasz projekt ogrodu w niskiej cenie a jego wartość będzie bezcenna, bo wykonana przez Ciebie!

Zaprojektuj swój relaks w ogrodzie i dumnie patrz przez okno!

Zapomnij o smutnym ogrodzie i przywitaj sezon grillowy zielenią w świetnym, bo Twoim stylu!

Nie czekaj! Zrób sobie zielony prezent!
Przelej swe marzenia na papier!

LICZBA MIEJSC OGRANICZONA!

Konieczna rezerwacja telefoniczna lub mailowa!


tel. 507 763 148



JUŻ 7 maja!
Miejsce: ul. Wierzbięcice 1 Poznań (biurowiec)

czwartek, 7 kwietnia 2011

Ogród kolekcjonerski

Odwiedzając pierwszy raz ten ogród wiele roślin już w nim było i te były bardzo interesujące. Wyszukane odmiany, niebagatelne gatunki.
Moim zadaniem było dobranie im towarzystwa i stworzenie pozostałej części ogrodu, zaprojektowanie oczka wodnego, kącika wypoczynkowego i ubranie surowych rabat.
Pięknotka (fot. z bloga 'Gdzie ważki mówią dobranoc')
Tak powstał ogród kolekcjonerski, z roślinami, które rzadko spotykamy w ogrodach, a które warte są uwagi. Już sama nazwa jednego z  krzewów zachwyca: Pięknotka o malowniczych, niespotykanych fioletowych paciorkach owoców.

środa, 6 kwietnia 2011

Mało, ale starczy

Stonowana kompozycja z wierzby 'Hakuro-Nishiki' o kulistej formie i azalii japońskich.
Kompozycja utworzona dla wejścia  do domu w zabudowie szeregowej.

Sielsko angielsko


Lawenda, róże i topiary, czyli krzewy o nadanej formie, to główny motyw tej części ogrodu. Pokłamałam tu trochę z wielkością ogrodu. Dzięki meandrom zieleni wydaje się on większy niż w rzeczywistości. Nagromadzenie roślin też dodaje przestrzeni. Ciemniejszy odcień zieleni przy linii płotu nadaje ogrodowi głębi.
W rzeczywistości ogród ma 15m długości na ok. 6 szerokości. Za wysepką ze świerkiem 'Conica' znajduje się ścieżka, o której wspomniałam poprzednio.

Ścieżka w wielu wydaniach- zamiast trawnika







Ta ścieżka, wykonana z kamienia ma wiele wcieleń. Wiosną jako pierwsze pojawiają się tu sasanki. Później zaczyna się prawdziwy rozkwit zieleni. Trącając drobne listki macierzanki wydziela się niesamowita woń o lekko cytrynowej nucie. Do tego dochodzi zapach lawendy z pobliskiej rabaty. Dla łakomczuchów od wiosny do późnej jesieni szykują się na pożarcie słodkie poziomki. Czasami na pierwszy plan wyłania się malwa, a wraz z nią ostróżki. Późnym latem aż do ostatnich promyków jesiennego słońca można cieszyć się z towarzystwa gromady motyli. Rusałka pawik kocha bowiem jeżówkę purpurową, na której kwiatach przesiadują całe rodziny tych motyli. Przechodząc ścieżką podrywają się do lotu a my znajdujemy się w motylej chmurze! Uwielbiam to uczucie:) Nie mogę nie wspomnieć o cudownych kępach zawciągu nadmorskiego, w którego różowe kulki kwiatów mogę wpatrywać się godzinami. Oszałamiający róż pojawia się wiosną, a kończy kwitnienie dopiero późną jesienią. Doskonale zastępuje trawy ozdobne i z łatwością można go rozmnażać, dzieląc kępy na części.

Jakbym miała wybrać tylko jedno drzewo, to...

Propozycja

Przed
Wybrałabym surmię (Catalpa) w odmianie 'Nana'.

Dlaczego?
  • rośnie w kulkę a nie wymaga cięcia
  • ma śliczny, żywozielony kolor
  • ma okazałe, imponujące liście
  • nie wymaga specjalnej pielęgnacji
  • pasuje do ascetycznych ogrodów
  • wysokość uzależniona jest od punktu szczepienia
  • Nie urośnie za wielkie
Dlatego w tym ogrodzie, który miał być wyłożony żwirkiem i wysiany trawą z niewielka liczbą roślin, właśnie to drzewo liściaste wybrałam na soliter.

Swojsko

Projekt prywatnego parku. Podzielony na strefy użytkowe i spacerowe.
Pergola porośnięta różnymi gatunkami pnączy.

Kącik przy orzechu. Stylizowany kranik ozdobić ma ogrodzenie.
Ogród w formie prywatnego parku został podzielony na części o różnym przeznaczeniu.
Najbardziej reprezentacyjna część to aleja drzew,prowadząca do orzecha, pod którym znajdziemy gigantycznych rozmiarów orzech-rzeźbę.
Spacer w upalne dni przyjemny będzie również pod długą pergolą, zacieniną ażurowym dachem z glizyni, róż pnących i powojników.

Znalazło się tu także miejsce na sad oraz uroczy zakątek warzywny, stylizowany na ogródek angielski. Stąd będzie można napawać się również widokiem pobliskiego rosarium.

Na przekór kwadratom

Ten projekt powstał na przekór wizji architekta, który pragnął pozostawić tu wyłącznie twarde, kanciaste linie.
Gdy tylko zobaczyłam działkę od razu wiedziałam, że tu musi być okrągły trawnik. Niestety obsadzając ogród wrzosami i wrzoścami nie znalazłam czasu na robienie zdjęć. (Wrzosowisko za kilka lat będzie imponujących rozmiarów). Może uda mi się to w tym roku, kiedy rośliny mają już dwa lata?
Budynek jest bardzo elegancki i nowoczesny. Żeby podkreślić ten charakter rabaty wysypane są białym żwirem. Drobne kępy traw ozdobnych wzbogacają surowe ścieżki.
Kolorystyka ogrodu jest bogata, zaczynając od kojących odcieni zieleni na purpurze kończąc. Ogród zmienia się także w zależności od pór roku.

Czas na tulipany

W młodym ogrodzie najszybciej cieszą oko byliny i rośliny cebulowe. Tutaj roczny ogród z tulipanami i szafirkami na tle wrzośców.

Nie za dużo

Początki tego ogrodu były takie: "Ma być tak czysto, ładnie i mało roślin. Nie lubię siedzieć w ogrodzie i w nim robić. Niech będzie niewymagający."

Po roku, gdy odwiedziłam właścicielkę ogrodu odkryła w sobie pasję ogrodniczą. Jej synek stwierdził wręcz, że mama już wcale nie wraca do domu, tylko lata po ogrodzie! I tak bywa w większości przypadków.
Gdy wreszcie są w stanie wyobrazić sobie przestrzeń wokół zaczynają mieć do niej jakieś uczucia. A jak sie wreszcie coś polubi to sie spędza przy tym coraz więcej czasu.
Podejrzewa, że zanim podrośnie ten ascetycznie urządzony przedogródek pani domu dołoży do niego chociażby krokusy czy żonkile.

Trochę lasu koło domu

Projekt ogrodu  otoczonego pięknym kamiennym ogrodzeniem z nierównymi grubymi deskami. Już samo ogrodzenie nasuwało leśne, naturalistyczne skojarzenia.
Meandry rabat zmieniają się więc od zagajniczków, poprzez świerkowy lasek aż zaskakują ogrodem warzywnym z malowniczym sadem. Apetyt w jadalni zaostrza widok na brzoskwinię i uprawy kolorowej dyni. Jednak lepiej wybrać się w tę okolicę na spacer, który szybko kończy się zbieraniem smakowitych poziomek.
Podwyższony taras zdobi skarpa obsadzona jałowcami w wielu odcieniach zielenia wiosną swymi kwiatami szczyci się magnolia, widoczna z kanapy.

Dwa podjazdy? To nie problem!

Projekt domu z dwoma oddzielnymi wejściami. Ogrodu nie zostało wiele, jednak nie zabrakło w nim koloru i zacisznego kącika na odpoczynek. Plusem tego ogrodu jest również niewielki trawnik o regularnym kształcie, który nie jest czasochłonny podczas koszenia.

Szybko, niedrogo i kolorowo

Taki właśnie jest ten ogród. Koszt jego założenia miał się zmieścić w sztywnych ramach finansowych. Mimo licznych trudności- bardzo ciężka gleba (sama glina wciągająca nawet ciężki sprzęt) prawie nie wyszliśmy za ramkę. Prawie- bo przy takich problemach jest to drobny procent. Wysoki taras ozdobiony glicynią i "żagielek" zacieniający miejsce do pracy w ogrodzie.



Na wąskiej przestrzeni zabudowy szeregowej skorzystaliśmy również z gotowego parasola wierzby sąsiadów.

Kwadratowa swoboda

Przy nowoczesnym budynku rosły sobie brzozy. I rosnąć miały, bo właścicielom przypadły one zdecydowanie do gustu. Ogródek, choć niewielki, miał pomieścić w sobie dużo funkcji: to miejsce na piaskownicę, trochę ogródka warzywnego, drewutnia. A że sąsiedzi niesamowicie blisko byli, a okna domu ogromniaste trzeba było troszkę trików zastosować.

Przede wszystkim warzywka mogły być tylko i wyłącznie na froncie. Z tyłu działeczka była totalnie zacieniona.
Maleńswto bawiące się na ogródku trzeba było uchronić przed upadkiem na obniżony zjazd do garażu. Tu sprawdził się żywopłot z berberysu. Po jednym bliskim spotkaniu odechce się następnych. Dotyczy to również niechcianych zwierzaków.

Kształty rabatek wpasowałam w bryłę budynku i dostosowałam do jego czarno-białej elewacji, którą gdzieniegdzie wypałniało drewno.
Nierówna linia modułów kwadratowych zwiększa optycznie niewielka przestrzeń, a ciemne kolory nadają głębi. Jedynie biel kwiatów i kory brzóz rozświetlają zacieniony ogród.
Naturalny i swobodny wygląd rabat wprowadzą same rośliny takie jak: ostróżki, hortensje, bzy lilaki czy żurawki - kojarzące się wręcz z ogrodami wiejskimi.